Witamy, Gościu
Username: Password: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Moje sny i wizje.

Moje sny i wizje. 4 lata 11 miesiąc temu #14006

  • Jan
  • Jan Avatar
W dzieciństwie śniło mi się że ściga mnie smok .
Kiedy dorosłem i prowadziłem grzeszne życie przyśniła mi się najpierw Maria stała na pustyni przede mą patrzyła na mnie zasmucona i przeszła obok mnie po lewej mojej stronie następnie przyśnił mi się Jezus i tak samo jak Maria stał smutny parząc na mnie i przeszedł obok mnie po lewej mojej stronie. Później znalazłem się w tunelu w którym na końcu buło światło i stał ktoś koło mnie i mówił mi abym się nie martwił było w tym tunelu przemiłe ciepło tak jakby biło od tej osoby ale widziałem tylko cień .
Sny zmieniły się po przeczytaniu biblii i uwierzeniu. Czyli przez okres ok.10 lat dlatego nie pamiętam kolejności.
Następnie byłem w stodole ponieważ urodziłem się na wsi. na środku klepiska dwóch kopało dół a tak naprawdę odkopywali jakiś ukryty skarb .ja byłem nad nimi na słomie w zasieku i ich podglądałem w pewnym momencie z dołu uniósł się do góry banknot złapałem go i schowałem za słup w słomę i wtedy pierwszy raz przemówi do mnie kobiecy głos i powiedział "oddaj to" ,więc wrzuciłem z powrotem do dołu i zauważyłem że na jego miejscu za słupem są trzy banknoty ale takie ładniejsze błyszczące jakby większej wartości i znowu usłyszałem ,"te też będziesz musiał oddać"

Później śniło mi się że jestem w pokoju i przechodzę do drugiego pokoju i w momencie przechodzenia usłyszałem za sobą ten sam głos jak powiedział "masz zadanie do wykonania" . W momencie kiedy wchodziłem do drugiego pokoju budziłem się w pokoju którym spałem i słyszałem końcówkę słów choć oczy już miałem otwarte.
Następnie ta sama sytuacja z pokojami tylko słowa brzmiały "wyznawcy krzyża zginą!!"

Innego razu stałem na jakimś placu niby parking niby plac handlowy wiem że fruwały po nim jakieś papiery i był pusty był betonowy I znów głos za moimi plecami mówi mi " To ci co zabijają ,są z Londynu" i po tych słowach podszedł do mnie jakiś facet z karabinem i wywalił we mnie całą serię ,ale ja nic nie poczułem i stałem dalej
Jak on to zobaczył klęknął przed
mną i zaczął mówić że ja jestem Bogiem .Ale ja zacząłem mu tłumaczyć że nie jestem Bogiem i wizja się urwała.

Następnym razem stałem przy rodzinnym domu od strony południowej i na południu bardziej na wschód zobaczyłem grzyb atomowy zacząłem biec na stronę północną za budynki bo tam była studnia -źródło wskoczyłem do tej studni i położyłem się na dnie i widziałem jak niebo robiło się różowe a woda w której leżałem cieplejsza.

Innym razem stałem na ziemi ziemia była piękna kolorowa było lato spojrzałem w niebo i niebo się rozstąpiło a z nieba wychyliło się obnażone ramię i w palcach trzymało za sznurówki lekkie biało-niebieskie buty sportowe wyciągnąłem ręce i wziąłem te buty.

Następnym razem kiedy stałem na ziemi było chłodno tak jesiennie i spojrzałem na niebo i zobaczyłem jak by kulę większą od księżyca a kula ta była z wody woda krążyła wokół i nagle tak jak ktoś by w środek zaczął rzucać kamieniem zobaczyłem takie trzy tąpnięcia wyglądało tak jak rzuca się kamień w wodę.

Następnym razem stałem koło domu rodzinnego na górce i zobaczyłem od wschodu nadciągającą ogromną falę wody która sięgała od północy do południa poruszała się bardzo szybko i była bardzo wysoka zbiegłem na dół i uniosłem ręce do góry i zacząłem unosić się do nieba ,ale w momencie kiedy zbiegłem i podniosłem ręce razem ze mną ręce podniosła druga osoba i obaj zaczęliśmy się unosić , ta druga osoba pojawiła się w momencie w którym podnosiłem ręce . Następnie cięcie i usłyszałem ten sam głos "Minęło dwadzieścia lat " I znowu znalazłem się na ziemi przede mną stała moja żona i siostra .

Następnie jedzie długi pociąg pełen ludzi i jest taki ponury czarny ja jakbym nim jechał był bardzo długi nie widziałem jego końca i dojechaliśmy do zakrętu tory zakręcały o 180 stopni po krótkim czasie na pociąg spadł semafor i od tej pory ja już jechałem w tramwaju i sam prowadziłem jakby pociąg zamienił się w tramwaj tylko że już było bardzo mało ludzi i ja jechałem bardzo szybko i tory się skończyły ok. 4 kilometrów od miasteczka w którym mieszkałem przed sobą widziałem prostą drogą ozdobioną chorągiewkami była ciepła letnia pogoda na drodze nikogo nie było tylko parę osób ze mną podróż się skończyła i wizja.

Stoję na pustyni przede mną stoi wysokie drzewo bez liści jest brązowe jakby spróchniałe to drzewo walczy ze mną i jeden z konarów jak wyciągnięta ręka chciał mnie schwycić zapałem drzewo obejmując pień rękoma i wyrwałem je z ziemi i rzuciłem je na ziemią ziemia się rozstąpiła i pochłonęła to drzewo jak pochłaniają piaski lotne z miejsca w którym drzewo zostało pochłonięte wyszło na wierzch trzy tabliczki coś na nich pisało i zaczęły się szybko przemieszczać znaleźliśmy się w wysokim wieżowcu ja biegłem po schodach za tabliczkami na górę i wyprzedziłem je na ostatnim pietrze łapałem je i przez otwarte okno wrzucałem do kontenera na śmieci stojącego pod blokiem.

następny widzę trzy stodoły dwie duże jedna mała są drewniane i mają otwarte drzwi są puste a obok nich stoi wysoka wieża wygląda jak minaret .

I znowu stoję koło domu w którym się urodziłem od strony południowej .Widzę piękne łany zbóż , złociste łany które są na całej ziemi i okalają mój rodzinny dom a ja stoję w tych łanach i podziwiam ich piękno jak falują na wietrze !! Przepiękny widok.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moje sny i wizje. 4 lata 11 miesiąc temu #14016

  • SzukajacyPrawdy
  • SzukajacyPrawdy Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Jezu Chryste Ufam TOBIE
  • Posty: 516
  • Thank you received: 106
  • Oklaski: 0
Zawsze lubiałem czytać o snach :)
Mają one niesamowitą moc, są tajemnicze i wiele z nich można się dowiedzieć.
z tych snów najbardziej zaciekawił mnie ten z Krzyżem, "wyznawcy krzyża zginą!!"

Oraz ten z unoszeniem się ku niebu wraz z tą druga osobą, która się pojawiła obok. Najwyraźniej Twoja wiara ma uratować więcej dusz, doprowadzić je do porwania przed uciskiem. ;P)
Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie,
patrzeć będziecie, a nie zobaczycie.
Bo stwardniało serce tego ludu,
ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli,
żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli,
ani swym sercem nie rozumieli: i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moje sny i wizje. 4 lata 11 miesiąc temu #14027

  • Jan
  • Jan Avatar
SzukajacyPrawdy napisał:
Zawsze lubiałem czytać o snach :)
Mają one niesamowitą moc, są tajemnicze i wiele z nich można się dowiedzieć.
z tych snów najbardziej zaciekawił mnie ten z Krzyżem, "wyznawcy krzyża zginą!!"

Oraz ten z unoszeniem się ku niebu wraz z tą druga osobą, która się pojawiła obok. Najwyraźniej Twoja wiara ma uratować więcej dusz, doprowadzić je do porwania przed uciskiem. ;P)
Kiedyś na forum napisali mi żebym założył swoją religię bo rzekomo ma tylu zwolenników i dał spokój katolikom.
Jak byś nie wiedział to krzyż jest znamieniem bestii która swoim wyznawcom stawia o na ich czołach .
Bestia też znaczy swoje terytorium krzyżami i miejsca w których sprawuje władzę np. Sejm RP.
Ostatnio zmieniany: 4 lata 11 miesiąc temu przez Jan.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Time to create page: 0.058 seconds
JSN Solid template designed by JoomlaShine.com